Miość i przyjaźń

Reklama

Wiele pozycji Pratchetta zostało adaptowanych na różne platformy środków przekazów. Telewizja nagrywała filmy i seriale na podstawie jego powieści. Na przykład znana jest historia "Johnny i zmarli", która w telewizji została przedstawiona w formie serialu. W tym roku ma powstać także pierwszy film na podstawie jego historii. Konkretnie, chodzi o powieść "Wolni Ciutludzie", a reżyserem ma zostać Sam Raimi. Jako słuchowiska w radiu zostały przekonwertowane "Straż! Straż", "Kolor Magii", "Trzy wiedźmy", "Pomniejsze bóstwa" oraz "Mort". Zaś na fundamentach "Zadziwiającego Maurycego i jego uczonych szczurów" nagrano 90-minutową sztukę, którą puściło BBC Radio 4. W 1998, 2001 i 2002 roku zostałty wydane podręczniki z grami fabularnymi, które własnoręcznie napisał Pratchett wraz z Philipem Mastersem. Dzięki nim każdy czytelnik mógł zapoznać się bliżej z prawami rządzącymi "Światem Dysku". Natomiast w formach gier komputerowych pojawiły się cztery gry, bazujące na fragmentach bądź całych powieściach o "Świecie Dysku".

W latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku jeden z ekspertów w dziedzinie zarządzania- Bramson dokonał podziału osobowości agresywnych na trzy kategorie: czołg, snajper i wybuchowiec. Mimo, że każdy z tych typów jest odpychający, to każdy z nich wymaga innego podejścia. Siła czołgu wynika z zastraszenia i osłabienia przeciwnika. Ten typ osobowości ujawnia się atakując. Swoją ofiarę bombarduje ciągłymi zaczepkami. Dlatego czołgi nie mają dobrej relacji z ludźmi. Atak snajpera różni się nieco od bomb czołgu. Działa on raczej skrycie i jest to tak zwany cichy wróg. Nigdy nie wiadomo, kiedy zaatakuje. Stwarza pozorne zaufanie i w nieoczekiwanym momencie potrafi zaatakować. Wybuchowiec jest jak Etna, nigdy do końca niewiadomo, kiedy wybuchnie. Furia może ujawnić się już po chwili od zakończenia panowania sielskiej atmosfery. Te nieoczekiwane napady pojawiają się z reguły w momentach fizycznego lub psychicznego zagrożenia wybuchowca. Takie osoby może cechować podejrzliwość i zrzucanie winy na innych.

Nie brakuje osób, które lubią sobie ponarzekać. I nie są to wcale osoby, których skargi i żale są uzasadnione. Nie podejmują też żadnego działania, aby rozwiązać problem czy zmienić panującą sytuację. Znajdowanie we wszystkich słabych stron i minusów, to pasja. Maruda w pracy stanowi duże zagrożenie dla pozostałych pracowników. W odpowiednim czasie wykryty przez przełożonego, może również okazać się niezwykle przydatny. Biorąc pod uwagę fakt, że marudy mają swoją receptę na świat i wizję wszystkich spraw. Formalistyczne podejście stanowi ich poczucie pewności i bezpieczeństwa. Każde działanie dobiegające od schematu i standardu rodzi skargi i staje się powodem do narzekań. Można ich doskonale wykorzystać w twórczym działaniu na rzecz firmy. Każdy ma jakieś wady, ale to nie powinno przekreślać jego wartości. Aby skutecznie radzić sobie z osobami typu maruda, trzeba umieć dostrzegać i wykorzystywać talenty, które posiadają. Zarządzanie zasobami ludzkim w firmie powinno wydobywać i odkrywać najlepsze cechy z każdego pracownika.



Tagi: postać, ludzie, człowiek

Struktura strony