Żyjemy w świecie konsumpcji, lubimy posiadać dużo, a gdy już mamy dużo, chcemy mieć jak najlepsze rzeczy. Dlatego gdy ujrzymy u kogoś coś oryginalnego czy drogiego, chcemy mieć to samo albo i lepsze. To uczucie, które w nas się rodzi w takiej chwili to właśnie zazdrość. To ona zmusza nas do rywalizacji między sobą. Chcemy się czuć lepsi, bardziej doceniani i chwaleni niż nasz przeciwnik. Jeśli jakiś kolega ma fajną dziewczynę, to my chcemy mieć jeszcze lepszą. Jeśli ma świetne życie, bardzo mu tego zazdrościmy i czasami niestety chcemy to zniszczyć. Jesteśmy też zazdrośni o swoje żony i mężów. Gdy tylko zaczynają się dobrze bawić z kimś innym, zapala nam się w głowie czerwona lampka, która każe wszczynać awantury i urządzać sceny. Czasami chcielibyśmy, by druga osoba zachowywała się według naszych myśli i zasad, żeby była naszą własnością i dlatego nie dajemy jej przestrzeni własnej. I o ile odrobina zazdrości może związek cementować, to jej nadmiar może go bardzo łatwo i szybko zniszczyć.
Oprócz wielu negatywnych uczuć, spotykają nas w życiu także miłe chwile, które wyzwalają w nas poczucie radości i zadowolenia. Większość ludzi bardzo cieszy się ze swoich dzieci, których uśmiechy mogą poprawić nawet najgorszy humor każdemu człowiekowi. W większości przypadków to właśnie dzieci są naszą największą radością i to one przysparzają nam najwięcej zadowolenia. Dla innych ludzi, którzy poświęcili się swojemu rozwojowi zawodowemu, największą radością będzie awans, podwyżka albo stanowisko pełnoprawnego wspólnika. Sukces zawodowy także daje nam wiele radości i fajnie, jeśli mamy się z kim tą radością podzielić. Jeśli pomagamy dzieciom w szkole, czy jesteśmy właścicielami jakiejś fundacji, to bardzo cieszymy się z każdego uratowanego dziecka, z każdej małej radości, jaką możemy najmłodszym sprawić i tym samym uczynić ich życie lepszym. Cieszymy się także, gdy zakochamy się z wzajemnością, bo nie ma nic lepszego jak iść we dwoje przez całe życie.
Chociaż czasy są smutne i w każdy kąt zagląda kryzys i podnoszą się ceny wszystkich produktów, ale nie podwyższają się nasze wypłaty, to i tak trzeba sobie w tym całym życiowym bałaganie znaleźć coś radosnego, co sprawi, że będziemy się uśmiechać. Możemy wybrać się z ukochaną osobą na dobrą komedię do kina albo powygłupiać się w domu i urządzić sobie bitwę na poduszki. Możemy bawić się z dziećmi, zamieniając się sami w dziecko. Wybierzmy się do wesołego miasteczka wraz z całą rodziną albo na jakąś wycieczkę do lasu czy nad jezioro. Jeśli tylko mamy wolną chwilę, wykorzystajmy ją, aby spędzić ten czas z rodziną. Powinniśmy się dużo uśmiechać, na przekór losowi. Nie unikniemy przykrych wydarzeń, ale ważne, żeby po wszystkim szybko się podnieść i z uśmiechem na twarzy powitać kolejne dni życia, które nam pozostały. Dlatego warto iść z uśmiechem przez życie i dzielić się nim z innymi ludźmi.